Krwią swą karmisz lud. Motyw pelikana w heraldyce.

Pelikan to jeden z najstarszych symboli chrześcijańskich i jeden z częściej spotykanych motywów zarówno w ikonografii chrześcijańskiej, jak i w heraldyce (nie tylko kościelnej, ale również szlacheckiej i samorządowej). Od wieków pelikan symbolizuje bowiem Chrystusa i Eucharystię, a także poświęcenie i miłosierdzie.

Źródeł popularności pelikana jako symbolu Chrystusa należy szukać już we wczesnochrześcijańskich tekstach, gdzie z jednej strony czytamy o samicy pelikana, która aby uratować pisklęta przed głodem karmi je krwią z własnej piersi, a z drugiej o uśmiercaniu przez rodziców krnąbrnych piskląt i wskrzeszaniu ich swoją krwią. Po raz pierwszy pisze o pelikanie w tym kontekście anonimowy autor z II w. w tekście o nazwie „Fizjolog”. Z kolei żyjący na przełomie IV i V w. św. Augustyn pisał: „Powiada się o tych ptakach, że uderzeniami swoich dziobów zabijają swoje młode, i że następnie opłakują przez trzy dni zabite we własnym gnieździe. Wreszcie matka sama siebie ciężko rani i własną swą krew wylewa na małe, które dzięki niej ożywają. Może jest to prawda, a może nie. Jeżeli jednak jest to prawda, pomyślcie, w jaki sposób odpowiada to temu, który ożywił nas swoją krwią”.

W rzeczywistości pelikan pod dziobem ma specjalny worek, w którym trzyma złowione ryby. W momencie, gdy chce nimi nakarmić pisklęta musi zrobić energiczne ruchy, które powodują zabarwienie się owego worka na czerwono, co z kolei postronnemu obserwatorowi może się kojarzyć z krwią. Z kolei budując gniazda pelikany gwałtownie wyrywają sobie z piersi pióra, aby użyć ich do wyściełania gniazda, czasem wyrywają je na tyle gwałtownie, że aż do krwi.

Tak czy inaczej nie ulega wątpliwości, że motyw pelikana uosabiającego Chrystusa, który umiera za ludzi na krzyżu, a następnie po trzech dniach zmartwychwstaje, aby w Eucharystii karmić wierzących swoją Krwią jest od wieków głęboko obecny w symbolice chrześcijańskiej. Świadczy o tym choćby popularny w naszym kraju hymn Adoro te devote, przypisywany św. Tomaszowi z Akwinu, gdzie w jednej ze zwrotek śpiewamy:
Ty, co jak pelikan, Krwią swą karmisz lud,
Przywróć mi niewinność, oddal grzechów brud.
Oczyść mnie Krwią swoją, która wszystkich nas
Jedną kroplą może obmyć z win i zmaz.

Motyw pelikana do heraldyki oczywiście musiał przedostać się z ikonografii chrześcijańskiej i oznaczał w przypadku herbów rycerskich (a następnie szlacheckich) ofiarność i poświęcenie rycerzy, a w przypadku herbów miejskich czy gminnych symbolizował opiekę Chrystusa Odkupiciela nad lokalną społecznością. Jest to motyw bardzo często spotykany na Słowacji, w Czechach na Węgrzech i we Francji, o wiele rzadziej w Polsce i u naszych zachodnich sąsiadów. Jest za to bardzo często spotykany we współczesnej heraldyce kościelnej, zwłaszcza wśród biskupów włoskich, francuskich i amerykańskich. Pelikan występuje również w kilku herbach jako trzymacz i klejnot.

HERBY SZLACHECKIE:

HERBY SAMORZĄDOWE:

HERBY KOŚCIELNE:

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s