Heraldyczna algebra, czyli z czego składa się herb.

Najprawdopodobniej od przedszkola byliście uczeni, że godłem Polski jest Orzeł Biały w koronie na czerwonym tle. Niestety muszę Was wyprowadzić z tego błędu, który z uporem maniaka powtarzany jest nawet w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej a także w ustawie o (nomen omen) godle, barwach i hymnie… Otóż prawda jest taka, że nie ma czegoś takiego jak godło Polski!

Tak, niestety, przez całe życie byliście okłamywani. Na różnych szczeblach edukacji w salach lekcyjnych wcale nie patrzyliście na godło Polski zawieszone na ścianie, podobnie zresztą jak załatwiając różnego rodzaju sprawy w polskich urzędach, gdyż obecny tam znak to nie godło, ale … herb Polski. Ktoś mógłby się obruszyć i powiedzieć, że to tylko semantyka, ale absolutnie nie. Każdy herb w swojej podstawowej formie składa się z tarczy i umieszczonego na nim godła, a obydwa elementy są równie istotne i niosą w sobie ukryte znaczenie. Mimo, że godło niemal zawsze wybija się w świadomości ludzkiej na pierwsze miejsce, to nie można zapominać, że barwa pola tarczy również jest fundamentalnym i niezmiennym elementem herbu. W przypadku herbu Polski najlepszym na to dowodem jest fakt, że polska flaga narodowa łączy w sobie barwy naszego herbu jako dwa równorzędne płaty.

Te dwa elementy: godło i tarcza dotyczą wszystkich bez wyjątku herbów: szlacheckich, miejskich, ziemskich, państwowych, kościelnych, korporacyjnych itd. Są jednak również inne elementy herbu tzw. pełnego, które różnią się od siebie w zależności od właściciela znaku. W najbardziej klasycznej, polskiej wersji szlacheckiego herbu oprócz tarczy i godła mamy do czynienia również z hełmem, koroną, klejnotem i labrami.

Początki herbów związane są z rycerstwem i funkcją bojowo-rozpoznawczą, a elementy herbu pełnego nawiązują do rycerza na polu walki. W średniowieczu, gdy toczono bitwy, aby odróżnić wroga od przyjaciela stosowano proste znaki, najpierw na proporcach czy chorągwiach, potem na tarczy rycerskiej. Z czasem na hełmie zaczęto używać dodatkowych znaków rozpoznawczych, najczęściej pawich albo strusich piór, czy różnego rodzaju rogów. Tak zrodził się tzw. klejnot, który często był powtórzeniem godła z tarczy. Labry swój początek wzięły od chusty, którą rycerze osłaniali kark przed deszczem albo spiekotą, uciążliwą zwłaszcza w trakcie wypraw krzyżowych do Ziemi Świętej. Z czasem zwykła, prosta tkanina rozwinęła się w sztuce heraldycznej w niesamowite kształty, łącząc w sobie zazwyczaj barwy godła i tarczy. Specyficznym elementem jest tzw. korona, której funkcja sprowadzała się przede wszystkim do łączenia hełmu z klejnotem.

W kolejnych okresach zaczęto dodawać do herbów różnego rodzaju ozdoby, m.in. trzymacze i postumenty, ordery, panoplia, weksylia, insygnia i oznaki godności, wstęgi z dewizą, płaszcze i namioty, udostojnienia. Szczególnie ozdobne w te elementy są herby państwowe.

W heraldyce kościelnej charakterystycznymi elementami są: kapelusz, chwosty, mitra, pastorał, klucze, krzyż, paliusz i wiele innych, których obecność w herbie zależy od godności kościelnej.

Widać wyraźnie, że mimo różnic między herbami szlacheckimi, kościelnymi, czy państwowymi to elementami wspólnymi dla wszystkich tych znkaów są wspomniane na samym początku tarcza i godło, które dopiero w połączeniu ze sobą tworzą herb.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s